Blog > Komentarze do wpisu

Dzieci na weselu

Temat powracający jak bumerang na ślubnych forach. Jedni nie wyobrażają sobie dzieci na weselu, inni nie wyobrażają sobie wesela bez dzieci. Przytoczę w tym miejscu różne opinie. Może się zdarzyć, że będą wycięte z kontekstu (starałam się tego uniknąć) dlatego odsyłam do lektury orginalnych wątków. Linki przy każdym cytacie.

groszek-5, 25.03.09, forum: ślub i wesele

Bylam na wielu weselach i diabli mnie biora jak dzieciaki po godzinie a najwyzej po 2-ch nie widza co maja z soba zrobic.Rodzice chca sie bawic,rozmawiac a dzieciaki paletaja sie znudzone miedzy podpitymi goscmi.Ani potanczyc,ani przejsc spokojnie bo dzieciarnia sie gania i robi zamet wsrod calego tego "baletu" Zastanawiam sie po co ludzie biora dzieci na wesele? Przewaznie taka impreza trwa do poznych godzin nocnych i wieczorem nie wiadomo co z tymi dzieciakami robic? Raz to krzesla wiazali po to,aby dzieciaka polozyc spac wsrod rozbawionego i podpitego towarzystwa. 

 
emily_valentine, 25.03.09, forum: ślub i wesele

Do szału doprowadza mnie, jak oglądam na youtubie filmiki z pierwszym tańcem młodej pary, a tu się jakieś dziecko kręci między młodymi. Masakra. Nie dość że przeszkadza i psuje taniec, to jeszcze takiego malucha można niechcący nadepnąć. Rodzice zabierający ze sobą na wesele małe dzieci powinni ich lepiej pilnować. I dlatego ja mam zamiar wynająć opiekunkę / animatorkę dla dzieci. Będę jakieś gry, zabawy. Będzie też oddzielny stolik i "dziecięce" menu: np. kurczak + frytki, naleśniki itp. Dzieci i tak będą sie kręcić wśród dorosłych, na parkiecie, będę chciały do mamy itd. Tego się nie da uniknąć. Ale planuję stworzyć na tyle optymalne warunki na weselu, aby i dorośli (rodzice) dobrze sie bawili i również dzieci nie nudziły i nie przeszkadzały w zabawie.

ga_lapagos, 25.03.09, forum: ślub i wesele
(…)no po co nam one? niech siedza w domu, spia w lozkach, ogladaja tv ale niech tylko te dzieci nie zachowuja sie dziecinnie. a ja za kazdym razem pisze w takich postach, ze ja kocham dzieci z mojej rodziny, one sa jej czescia, ze dzieci swietnie sie soba zajmuja, ze nie biegaja bez opieki, bo przeciez wszedzie pelno ludzi, ze maja prawo do bycia nam moim weselu, zeby potem pamietaly te rodzinne chwile.ale ja moje wesele traktuje jako spotkanie rodzinne, nie gale, na ktorej ja mam byc ksiezniczka i nikt nie moze wejsc mi w kadr. (…)

iizabelaa, 04.05.07, forum: ślub i wesele
A ja nie zapraszam bo po prostu nie chce żeby dzieci biegały dookoła sali i krzyczały. Byłam ostatnio na takim weselu, biegały po parkiecie nawet wtedy kiedy para młoda tańczyła pierwszy taniec. A to przecież była ich chwila

memphis90, 05.05.07, forum: ślub i wesele
Uważam, ze organizatorzy imprezy maja prawo, do decydowania kogo chcą zaprosić. I skoro nie chcą bawić sie z przedszkolakami czy niemowlakami, to należy ich życzenie uszanować. (…)
A jak zostajesz zaproszona na bal firmowy, albo na Sylwestra, albo na parapetówkę do znajomych itd- to też czujesz się urażona, bo zaproszenie nie uwzględnia dzieci

monyaa, 04.05.07, forum: ślub i wesele
nie zapraszam dzieci ze względów finansowych - musiałabym zaprosić 18cioro i wiem, że większość by przyszła (…)

olenka_a, 06.05.07, forum: ślub i wesele
Zgadzam się z tym, przecież dziecko to też rodzina. My, ze względów finansowych, nie zapraszamy niektórych dorosłych (mniej nam bliskich) w ogóle po to, żeby zaprosić bliskie nam osoby z ich dziećmi.

I kilka opinii rodziców:

villianna,  16.04.09, forum: małe dziecko 

(…)Po prostu załamka, gratuluję dobrego samopoczucia :\ Pozostaje tylko współczuć dzieciom matek, które dobrą zabawę do północyprzekładają nad dobro własnego dziecka. Oczywiście, że dziecku będzie najlepiej iść spać o tej porze co zwykle, we własnym łóżku. Nie, gdy będzie musiało siedzieć po nocy z obcymi, często podpitymi ludźmi, w hałasie, dymie, (…)A twierdzenie, że 8 miesięczne czy kilku letnie dziecko bawi się dobrze na weselu to tylko chęć zagłuszenia wyrzutów sumienia.

clapton1985, 08.04.09, forum: małe dziecko 
A niby czemu wesela nie jest miejscem dla dziecka????? Moja 2 letnia córcia uwielbia z nami się bawić. Byliśmy już na 3 weselach i zawsze jest rewelacyjnie. Mała bawi się z nami od 14:00 (z reguły) do 21:00 potem odwozimy ją do domu i kładziemy spać do łóżeczka. Zostaje z nią babcia i jest git! Mała poje, potańczy....pobawi się z innymi dziećmi. (…)


samira33, 16.04.09, forum: małe dziecko 

A może dlatego te śluby zaczynają się o 19-tej, aby nie było na nich dzieci? (…)

fo.xy, 16.04.09, forum: małe dziecko 
takie dziecko od 20 juz powinno w łóżku leżeć. Nie rozumiem, co ma szukać na weselu? Patrzeć jak dorośli wódkę pija czy może ma doczekać oczepin i welon łapać? (…)

quasi.modo, 16.04.09, forum: małe dziecko 
Zacznę od tego, że nie zgadzam się z opinią, że wesele nie jest dla dzieci. Dzieci należą do rodziny i wg mnie powinny się z nią integrować a nie być postrzegane, jak przedmiot, z którym nie ma co zrobić. A wesele jest bądź co bądź imprezą integracyjną i nieraz jedną z rzadkich okazji, żeby się spotkać z dalszymi krewnymi. Na moje wesele wszystkich zaproszę z dziećmi i sami ewentualnie się zdecydują, czy chcą je brać czy nie. (…)

 

wtorek, 28 kwietnia 2009, shi-ann

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: emily_valentine, *.adsl.inetia.pl
2009/05/01 21:59:31
O!
Zostałam zacytowana! Jak miło :-) A już myślałam, że nikt nie czyta moich wypocin... ;-)
-
shi-ann
2009/05/02 15:19:32
Emily, przynajmniej jeszcze raz będę Cię cytować. Tym razem pojawi się wpis, w którym pokazałaś genialne połączenie białej sukni ślubnej i różowych butów.
-
Gość: emily_valentine, *.adsl.inetia.pl
2009/05/02 21:48:21
:-)
-
mahasiddha
2009/07/22 16:45:47
Też mam niestety ten problem! Niektórym rodzicom nie mieści się w głowie, że niewielka restauracja to nie miejsce dla dzieci, które po dwóch godzinach zaczną wariować z nudów...no i naoglądają się dorosłych konsumujących w dużych ilościach napoje wyskokowe, a to takie niewychowawcze! ;-)
-
e.milia
2009/10/19 17:32:02
A u mnie może będą nawet kilkumiesięczne dzieci. Ale nie przez całą noc oczywiście, ani nawet do późnych godzin nocnych, tylko na godzinkę lub dwie, zależy od ich rodziców. Tak się składa, że 2 pary naszych bliskich przyjaciół będą mieli dzieci kilkumiesięczne, których nie mają z kim zostawić, a bardzo zależy nam na tym, żeby chociaż na chwilkę przyszli na ślub i wesele, więc usilnie będę ich na to namawiać :) Oczywiście, jeśli będą w stanie przyjść w ogóle. wesele zaczyna się o 18, liczę, że chociaż na 2 godzinki będą w stanie przyjść. Zresztą w razie czego, pod samą salą jest ogród, gdzie można pospacerować z wózkiem, mamy pokój hotelowy, w którym będzie można przewinąć dziecko itd.
-
Gość: , *.is.net.pl
2010/01/10 11:35:19
Aż coś mi się dzieje, jak widzę te komentarze o tym, że dzieci na weselu przeszkadzają. Ciekawa jestem ile z tych osób ma swoje dzieci.... a kiedy już je będą miały to czy ich opinia się nie zmieni. Ludzie.... nie tylko kasa jest ważna! Mój syn bał się, kiedy orkiestra zaczynała grać (wiec już przy pierwszym toaście), ale mimo to zabierałam go na każde wesele, bo może mu przejdzie i będzie się dobrze bawił. To nie jest męczenie dziecka, ale edukacja społeczna. A wszystkim u których na weselach tylko wódka się leje współczuję... bo to chyba nie o to chodzi. Przez całe dzieciństwo będziecie je chronić przed widokiem pijanych ludzi? To jest niestety element naszego polskiego krajobrazu. Mam dwóch synów - 4 latka i roczek i nie wyobrażam sobie żeby nie zabrać ich na wesele.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/15 09:40:44
fajne rozwiązanie proponują animatorzy z www.dziecinaweselu.pl oni dla dzieci na weselu mają bardzo klimatyczne zabawy, super integrują dzieci na weselu :) i rodzice nie muszą zajomowac sie dziecmi, moga sobie tańczyć smakowac pyszmosci, odpoczywac:) polecam www.dziecinaweselu.pl
-
Gość: agatta, 46.113.64.*
2011/02/16 21:30:05
Potwierdzam:) jak planujecie zapraszać gości wraz z maluchami, to zorganizowanie im opieki i fajnych animacji jest super pomysłem. Ja polecam www.weselne.ufoludki.net działają na śląsku, dzieciaki nie wiszą na rodzicach i też się fajnie bawią, na weselu na którym byłam, zostawały nawet ze śpiącymi dzieciakami, żeby rodzice mogli się swobodnie bawić, wszyscy byli zadowoleni, więc z czystym sumieniem polecam :)
-
Gość: telimena, *.project4.pl
2011/03/20 10:42:30
Dzień Dobry ,ja jestem dzieckiem ale nie ganiam sie na slubach i nie nudze sie mam 9 lat ale tancze jak dorosly tanerrz wygralam olimpiade.BRAC DZIECI NA WESELE JEST BARDZO DOBRYM POMYSŁEM BO DZIECI SIĘ POZNAJĄ ROZMAWIAJĄ . Pozdrawiam telimena
-
Gość: manda 82, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/08/09 16:50:32
No, właśnie - przecież chcemy się pochwalić naszymi pociechami :) Gdybym urządzała wesele jeszcze raz to zrobiłabym tak jak moja koleżanka - pokój zabaw z anamtorkami dla dzieci. Ja i inni rodzice byliśmy bardzo zadowoleni. Dzieci były blisko, świetnie się bawiły i ani im w głowie było siedzenia nam na kolanach.
-
2011/09/25 18:14:29
WItam Wszystkich serdecznie,

Rozumiem wasze dyskusję dotyczące dzieci na wielkiej uroczystości jakim jest wesele. Musicie je zrozumieć- one się po prostu nudzą :/ Mam na to świetne rozwiązanie- animatorkę, która będzie mieć przygotowaną masę zabaw dla pociech waszych gości.

Dzieci nie muszą być udręką na weselu, mogą być jego słodką ozdobą :)

makarena.wesela@gmail.com

Zapraszam:)
-
Gość: beata64, *.free.aero2.net.pl
2012/01/10 11:52:05
Ja również uważam, że dzieci na weselu dodają pewnego uroku. Dlatego warto zadbać także o atrakcje dla najmłodszych gości. W ubiegłym roku byłam na weselu, na którym były animatorki (młode i uśmiechnięte) i świetnie zajmowały się dziećmi. Były zajęcia ruchowe, a także malowały i tworzyły różne dzieła sztuki, które potem podarowały parze młodej. Super pomysł!!! Dziewczyny były ze śląska i naprawdę polecam takie rozwiązanie:)
-
Gość: mufinka, *.ists.pl
2013/02/06 22:05:57
Ja byłam na weselu na którym była grupa dzieciaków, ale w sumie nie było z nimi problemów, bo Państwo Młodzi zatrudnili animatorki. Ja sie pobieram w te wakacje i zatrudniłam te dziewczyny bo to bardzo duża wygoda. Polecam Panią Jowitke i jej artefaktstudio.com/wnetrza.html
-
palacyk260
2013/11/30 02:39:05
Jestem zdania że organizując wesele trzeba też pomyśleć nad organizacją i zajęciami dla dzieci.
-
Gość: Majkajeszczenarzeczona, 194.181.140.*
2014/04/28 20:23:10
jestem przerażona czytając komentarze typu po co dzieci, tylko przeszkadzaja itp. ja jestem najmłodsza wsród rodzeństwa, ślub biorę z akilka miesiecy. moi trzej starsi bracia maja juz rodziny i dzieci, więc jak mogłabym zaprosic rodzonego ukochanego brata bez jego 7letniego syna a mojego chrześniaka? no kurde sorry ale to przesada, wesele to nie bal u prezydenta czy królowej tylko rodzinna impreza. wystarczy ze jest wszystko zorganizowane i nie ma dzieci pałętających się między nogami, mam 4 bratanków w wieku od kilkumiesiecznych do 7letniego. ich rodzice zabierają ich na takie uroczystości a o stosownej godzinie odwożą do domu gdzie zajmuje sięnimi ktoś inny, u nas na weselu będzi etak że wynajmujemy dwa pokoje specjalnie dla dzieci i będzie ich pilnoać znajoma rodziców jak będą spały. zawsze się znajdzie rozwiązanie, a teksty typu ze tylko przeszkadzaja, ze dziecko jest na parkiecie gdy jest pierwszy taniec no kurcze to tylko dziecko i to tylko taniec czy to jest najważniejsze? czy to że ukochany wśród świadków, rodziny w tym tez dzieci ślubuje wam milośc?
statystyka