Blog > Komentarze do wpisu

Bukiet ślubny i dekoracja samochodu

czyli największe rozczarowania w dniu ślubu...

Przypominam, że bukiet miał być z takich tulipanów:

 

A wyglądał tak:

bukiet ślubny

W kwiaciarni zostawiłam zdjęcie tej fioletowe wiązanki, a same kwiaciarki poprosiły mnie o numer telefonu, ponieważ w wypadku, gdyby tych tulipanów nie dostały to zadzwonią i uzgodnimy coś innego... Nie zadzwoniły. Oczywiście najpierw byłam na makijażu gdzie poprosiłam o kolorystykę dobraną do bukietu jaki miał być, dopiero później zobaczyłam jaki mi kwiaciarki numer odwaliły...

Z samochodem też nieciekawie...

Z daleka wiązanka nie wygląda źle:

bukiet ślubny

Jest poprostu inna niż miała być. Poruszę jeszcze temat trwałości tulipanów, ponieważ powracał na blogu jak bumerang. Piszę tą notkę w czwartek a bukiet jeszcze się trzyma...

Dekoracja samochodu również miała wyglądać inaczej. Przede wszystkim zastrzegałam, że nie chcę tiulu, szyfonu i innych tkanin. Tylko kwiaty, ewentualnie tasiemka, ale nie jako element ozdobny a konstrukcyjny, jeśli będzie taka konieczność...

dekoracja samochodu

dekoracja samochodu

W tej samej kwiaciarni zamawiałam jeszcze wianki na stół (pojawiły się na zdjęciach we wcześniejszych wpisach). Z wianków jestem bardzo zadowolona. Doskonale się trzymają, ładnie dobrane kwiaty, umówiona kolorystyka, przystępna cena.

Mimo to, nie polecam kwiaciarni "Maja" przy ul. Pomorskiej (róg Kamińskiego) w Łodzi.

piątek, 05 czerwca 2009, shi-ann
Komentarze
Gość: marina, axd174.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/05 14:05:21
No to sobie z Ciebie zażartowały. Z daleka wiazanaka wygląda bardzo ładnie. Z bliska troche gorzej ale moze nikt się je bardzo nie przygladał. Ja bym poszła do tej kwiacierni i zapytała co one miały na mysli robiac ta wiazanke i z której strony ona przypomina ta ze zdjecia.
-
2009/06/05 22:02:02
U mnie było podobnie - w sensie Panie miały zadzwonić w wypadku gdyby nie było takich kwiatów jak chciałam - i nie zadzwoniły. Ale sama się do nich wybrałam w czwartek przed slubem, zdecydowałam jakie kwiaty maja byc ostatecznie i byłam zachwycona efektem.
-
Gość: emily_valentine, 87-205-242-26.adsl.inetia.pl
2009/06/05 22:14:38
Dziewczyny, a powiedzcie mi, czy z kwiaciarnią / florystą nie podpisuje się umowy tak jak z innym wykonawcą? Tam powinno być określone jakie mają być kwiaty + załącznik w postaci zdjęcia. Czy może ja się mylę?
-
Gość: emily_valentine, 87-205-242-26.adsl.inetia.pl
2009/06/05 22:17:35
Aha, bukiet moim zdaniem wyszedł bardzo ładny. No może kolor zbyt jasny w stosunku do oryginału i te perełki czy kryształki niepotrzebne, ale same tulipany piekne! Takie wielkowiatowe. Trochę mi przypominają peonie - moje wymarzone kwiaty na ślub ;-)
-
2009/06/06 12:31:39
ja tez uwazam, ze bukeit sliczny, mimo, ze w niczym nie przypomina tego ze zdjecia.... to b.dobra odmiana tulipkow, dostalam taki bukiet na urodziny i trzymal sie prawie 2 tyg.
tylko te perelki, i tiule wiszace...okropne
pamietalam analogiczna sytuacje ze swojego cywila, wizja florystki tak mnie zaszokowala, ze bukiet odebrany 30 minut przed, wyladowal w koszu...
dlatego podczas niedawnego koscielnego wybralam mega minimal, tj. prosty kwiat, ktorego zepsuc nie mozna bylo, a urody jego niczym nie zmacono..
babki, uwazajcie na florystki, zawsze przytakuja, a i tak robia swoje
fantazje niektorych nie maja granic...
dlatego zawsze radzilam na forum, im prosciej tym lepiej...
-
2009/06/06 16:25:30
Owszem te tulipany wyglądały jak peonie, tyle że ja peonii nie lubię, nie podobają mi się. A perełki mnie się nawet podobały, pasowały do reszty mnie ;-)
-
Gość: marina, axm252.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/08 19:21:03
miałas bardzo ładny welon, dokładnie taki jakiego szukam :)
-
2009/06/09 14:30:39
Całkiem niezłe te kwiatki :)
Ja jednak wolę jaśniejsze odcienie...
-
Gość: agniesia, e179194069.adsl.alicedsl.de
2009/06/22 09:00:28
te kwiatki co chcialas to nie tulipany! to kalie (no dobra tulipany tez ale te takie kielichowate to nie tulipany). ostatnio widzialam dokladnie w takim kolorze jak te na zdjeciu. no ale jak widac panie z kwiaciarni nie bardzo mialy pojecie o kwiatkach.
-
2009/06/22 10:09:39
@agniesia Nie, nie. Ja chciałam bukiet z tulipanów takich jak na zdjęciu. Z kalli w którymś momencie sama zrezygnowałam. Pozdrawiam.
-
Gość: ty_grynio, 92.251.190.6*
2009/07/31 16:10:00
o matko.. to sie traoche przestraszylam, co to bedzie z moim bukietem. bo ja tak latwo nie odpuszcze. Place za to co chce a nie za to czego chce kwiaciarnia. po to idziesz wczesniej i uzgadniasz co i jak. Jesli nie moga to powinny powiedziec ze nie ma jak.
zero profesjonalizmu.
-
2009/08/03 22:22:20
Owszem, zero. Ale w dniu ślubu, na godzinę przed przysięgą nie pójdziesz awanturować się do kwiaciarni. Tymbardziej ślubu nie przełożysz ;-) Swojego możesz dociekać dopiero po...
-
Gość: FLORYSTA, gct182.internetdsl.tpnet.pl
2011/07/04 14:45:26
Jezusie litości - ja też prowadzę kwiaciarnie tylko ,że we Wrocławiu- za żadne skarby bym sobie nie POZWOLIŁ NA ODWALENIE TAKIEGO NUMERU ŻEBY ZROBIĆ BUKIET ŚLUBNY Z INNYCH KWIATÓW NIŻ BYŁY USTALANE - NO A MOŻE PANIE KWIACIARKI były daltonistkami :D
-
Gość: iwona, afox142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/13 23:35:33
Chciałam tylko zauważyć , że te kwiaty z których chciałaś wiązankę to KALIE a nie tulipany. :/
-
Gość: gość, 87-206-43-185.dynamic.chello.pl
2011/08/20 13:32:19
A ja chciałam zauważyć, że pomiędzy są tulipany.
-
2012/03/10 09:54:05
eh, i tak to jest jak się do tak ważnych i NIEPOWTARZALNYCH angażuje Panią z kwiaciarni, która przyjmuje zamówienie między robieniem wieńca pogrzebowego a wymianą wody w wazonach... A do tego chce się zaoszczędzić, bo wszystkim się wydaje, że florysta to weźmie hoho i trochę. A tu chodzi tylko o profesjonalne podejście i szacunek dla pomysłów i życzeń Panny Młodej, przecież to co chcesz jest najważniejsze, i to osoba u której zamawiałaś potraktowała Cię z góry, jakby robiła bukiecik dla cioci na imieniny. Powiem Ci, że to porażka, że nikt Ci nie powiedział, że te kwiaty fioletowe to kalle i tulipany. I bukiet był przepiękny i super by ożywił Wasz wizerunek, a ten róż, no cóż... był nijaki trochę...
statystyka