niedziela, 30 marca 2008

Małżeństwo - tłumaczenie z wikipedii

angielski: marriage;
duński: ægteskab
francuski: mariage
grecki: γάμος
hebrajski: נשואין
hiszpański: matrimonio
islandzki: hjónaband
niemiecki: Ehe, Ehepaar
norweski: ekteskap
portugalski: casamento
włoski: matrimonio

czwartek, 27 marca 2008

Winietki znalezione na forum Rękodzieło i Ozdoby. Wykonane przez 17Dota.

Szalenie mi się podobają. Delikatne, ale z charakterem; utrzymane w koronkowym klimacie.

Podczas tegorocznych świąt przekonałam się na własnej skórze, że bez żurku wielkanoc też może się odbyć. Wielkanocne śniadanie w tym roku, pierwszy raz było u Nas, a my żurku nie chcieliśmy. Zresztą chcieliśmy, nie chcieliśmy - nie ważne. Nie mamy poprostu głębokich talerzy ani bulionówek, w których można by podać zupę. A nie mamy bo żadne Nam się nie podobają więc nie dało rady dokupić przed świętami. Pozostałe talerze posiadamy więc goście głodni nie wyszli.
A oto moje menu wielkanocne:

Biała kiełbasa
Na ciepło. Z chrzanem staropolskim, chrzanem śmietankowym lub ćwikłą

środa, 26 marca 2008

Mój mężczyzna schudł 12 kilogramów. Super! Odchudzanie rozpoczął ważąc równo 100 kg, dziś na wadze 88 kg. I narazie nie ma zamiaru przestać :-) Mnie wcale nie przeszkadzało jego 100 kg, wkońcu kochanego ciała nigdy nie za wiele ;-) Ale przyznam, że teraz wygląda rewelacyjnie. Aż mi się przypomniało dlaczego zakochałam się w nim 5 lat temu ;-)

wtorek, 25 marca 2008

Jak ja nie znoszę keyboardów i sytnezatorów! Wogóle na początku przygotowań do wesela miałam problem z orkiestrą. Wymyśliłam sobie, że ja chcę coś w stylu Rubika (ale bez Rubika) czy orkiestry Adama Sztaby. Tak żeby ładnie grali, śpiewali, ale też wyglądali... Mógł to być nawet kwartet smyczkowy, byle by bawili gości. Niestety już po pierwszym rozeznaniu się w cenniku orkiestr z wyższej półki sama przed sobą obniżyłam wymagania co do muzyków.

Nadal został wymóg ładnego grania i śpiewania, umiejętność zabawy z gośćmi, jakiś instrument dęty, skład powyżej trzech osób, brak keybordu.

Po wielu trudach, obejrzeniu setek stron w internecie i obejrzeniu dziesiątek godzin wesel na kasetach znalazłam orkiestrę :-)
Do ideału, o którym pisałam na samym początku sporo jej brakuje, ale cóż... Skład: 5 osób, świetnie zabawiają gości i organizują naprawdę dobrą zabawę, sami mężczyźni, skład instrumentowy: keyboard :-(, perkusja (mam nadzieję, że zagłuszy keyboard), saksofon, gitara, akordeon, tamburyn. Grali na dwóch weselach u naszych przyjaciół więc są sprawdzeni. Nie piją. Mają bardzo konkurencyjną cenę. Także kolejna sprawa załatwiona. No prawie załatwiona, ponieważ jeszcze nie mamy umówy w ręku i dopóki jej nie będę mieć nie pochwalę się co to za zespół.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
statystyka