czwartek, 30 kwietnia 2009

Moja koleżanka dała rodzicom i teściom bilety na koncert Michała Bajora. Wcześniej napisali do artysty list z prośbą o dedykację piosenki "Tylko miłość" dla rodziców. Udało się. W pewnej chwili koncertu Michał Bajor zadedykował piosenkę i w imieniu młodych podziękował za wspaniałe wesele.

Piękne podziękowania... 

środa, 29 kwietnia 2009

Wybraliśmy obrączki podobne do tych, lyle, że na razie bez kamienia. 

 

Na kamień (jeden lub kilka) miałam się zdecydować dopiero po dobraniu dokładnie rozmiaru i zobaczeniu obrączki już na moim palcu. Wczoraj wieczorem zastanawialiśmy się czy zdecydować się na brylant/y czy nie. Mój narzeczony podsunął mi pomysł, żeby co roku, w rocznicę ślubu doprawiać do obrączki jeden kamień. Mnie się ta idea bardzo spodobała, pewnie tak zrobimy :-) Za 8-10 lat moja obrączka wygądała by mniej-więcej tak:

 

wtorek, 28 kwietnia 2009

Temat powracający jak bumerang na ślubnych forach. Jedni nie wyobrażają sobie dzieci na weselu, inni nie wyobrażają sobie wesela bez dzieci. Przytoczę w tym miejscu różne opinie. Może się zdarzyć, że będą wycięte z kontekstu (starałam się tego uniknąć) dlatego odsyłam do lektury orginalnych wątków. Linki przy każdym cytacie.

groszek-5, 25.03.09, forum: ślub i wesele

Bylam na wielu weselach i diabli mnie biora jak dzieciaki po godzinie a najwyzej po 2-ch nie widza co maja z soba zrobic.Rodzice chca sie bawic,rozmawiac a dzieciaki paletaja sie znudzone miedzy podpitymi goscmi.Ani potanczyc,ani przejsc spokojnie bo dzieciarnia sie gania i robi zamet wsrod calego tego "baletu" Zastanawiam sie po co ludzie biora dzieci na wesele? Przewaznie taka impreza trwa do poznych godzin nocnych i wieczorem nie wiadomo co z tymi dzieciakami robic? Raz to krzesla wiazali po to,aby dzieciaka polozyc spac wsrod rozbawionego i podpitego towarzystwa. 

 
emily_valentine, 25.03.09, forum: ślub i wesele

Do szału doprowadza mnie, jak oglądam na youtubie filmiki z pierwszym tańcem młodej pary, a tu się jakieś dziecko kręci między młodymi. Masakra. Nie dość że przeszkadza i psuje taniec, to jeszcze takiego malucha można niechcący nadepnąć. Rodzice zabierający ze sobą na wesele małe dzieci powinni ich lepiej pilnować. I dlatego ja mam zamiar wynająć opiekunkę / animatorkę dla dzieci. Będę jakieś gry, zabawy. Będzie też oddzielny stolik i "dziecięce" menu: np. kurczak + frytki, naleśniki itp. Dzieci i tak będą sie kręcić wśród dorosłych, na parkiecie, będę chciały do mamy itd. Tego się nie da uniknąć. Ale planuję stworzyć na tyle optymalne warunki na weselu, aby i dorośli (rodzice) dobrze sie bawili i również dzieci nie nudziły i nie przeszkadzały w zabawie.

ga_lapagos, 25.03.09, forum: ślub i wesele
(…)no po co nam one? niech siedza w domu, spia w lozkach, ogladaja tv ale niech tylko te dzieci nie zachowuja sie dziecinnie. a ja za kazdym razem pisze w takich postach, ze ja kocham dzieci z mojej rodziny, one sa jej czescia, ze dzieci swietnie sie soba zajmuja, ze nie biegaja bez opieki, bo przeciez wszedzie pelno ludzi, ze maja prawo do bycia nam moim weselu, zeby potem pamietaly te rodzinne chwile.ale ja moje wesele traktuje jako spotkanie rodzinne, nie gale, na ktorej ja mam byc ksiezniczka i nikt nie moze wejsc mi w kadr. (…)

iizabelaa, 04.05.07, forum: ślub i wesele
A ja nie zapraszam bo po prostu nie chce żeby dzieci biegały dookoła sali i krzyczały. Byłam ostatnio na takim weselu, biegały po parkiecie nawet wtedy kiedy para młoda tańczyła pierwszy taniec. A to przecież była ich chwila

memphis90, 05.05.07, forum: ślub i wesele
Uważam, ze organizatorzy imprezy maja prawo, do decydowania kogo chcą zaprosić. I skoro nie chcą bawić sie z przedszkolakami czy niemowlakami, to należy ich życzenie uszanować. (…)
A jak zostajesz zaproszona na bal firmowy, albo na Sylwestra, albo na parapetówkę do znajomych itd- to też czujesz się urażona, bo zaproszenie nie uwzględnia dzieci

monyaa, 04.05.07, forum: ślub i wesele
nie zapraszam dzieci ze względów finansowych - musiałabym zaprosić 18cioro i wiem, że większość by przyszła (…)

olenka_a, 06.05.07, forum: ślub i wesele
Zgadzam się z tym, przecież dziecko to też rodzina. My, ze względów finansowych, nie zapraszamy niektórych dorosłych (mniej nam bliskich) w ogóle po to, żeby zaprosić bliskie nam osoby z ich dziećmi.

I kilka opinii rodziców:

villianna,  16.04.09, forum: małe dziecko 

(…)Po prostu załamka, gratuluję dobrego samopoczucia :\ Pozostaje tylko współczuć dzieciom matek, które dobrą zabawę do północyprzekładają nad dobro własnego dziecka. Oczywiście, że dziecku będzie najlepiej iść spać o tej porze co zwykle, we własnym łóżku. Nie, gdy będzie musiało siedzieć po nocy z obcymi, często podpitymi ludźmi, w hałasie, dymie, (…)A twierdzenie, że 8 miesięczne czy kilku letnie dziecko bawi się dobrze na weselu to tylko chęć zagłuszenia wyrzutów sumienia.

clapton1985, 08.04.09, forum: małe dziecko 
A niby czemu wesela nie jest miejscem dla dziecka????? Moja 2 letnia córcia uwielbia z nami się bawić. Byliśmy już na 3 weselach i zawsze jest rewelacyjnie. Mała bawi się z nami od 14:00 (z reguły) do 21:00 potem odwozimy ją do domu i kładziemy spać do łóżeczka. Zostaje z nią babcia i jest git! Mała poje, potańczy....pobawi się z innymi dziećmi. (…)


samira33, 16.04.09, forum: małe dziecko 

A może dlatego te śluby zaczynają się o 19-tej, aby nie było na nich dzieci? (…)

fo.xy, 16.04.09, forum: małe dziecko 
takie dziecko od 20 juz powinno w łóżku leżeć. Nie rozumiem, co ma szukać na weselu? Patrzeć jak dorośli wódkę pija czy może ma doczekać oczepin i welon łapać? (…)

quasi.modo, 16.04.09, forum: małe dziecko 
Zacznę od tego, że nie zgadzam się z opinią, że wesele nie jest dla dzieci. Dzieci należą do rodziny i wg mnie powinny się z nią integrować a nie być postrzegane, jak przedmiot, z którym nie ma co zrobić. A wesele jest bądź co bądź imprezą integracyjną i nieraz jedną z rzadkich okazji, żeby się spotkać z dalszymi krewnymi. Na moje wesele wszystkich zaproszę z dziećmi i sami ewentualnie się zdecydują, czy chcą je brać czy nie. (…)

 

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Może to nie do końca dobry prezent na ślub, ale może okazać się trafiony na wieczór panieński :-)

 

 

 

 

Oba do kupienia w toys4boys.pl 

niedziela, 26 kwietnia 2009

Czyli bilans przygotowań na miesiąc przed ślubem:
- jestem po przymiarce sukni ślubnej, wybrałam welon, kupiłam buty, nie mam jeszcze biżuterii ślubnej i bielizny
- mamy garnitur dla Narzeczonego, brakuje nam koszuli, kamizelki, butów
- nie wiem jeszcze nic o bukiecie ślubnym
- oczywiście mamy zarezerwowane: salę, kamerzystę, fotografa, samochód, kościół
- czeka nas jeszcze jedna wizyta u księdza w sprawie formalności, zapowiedzi w trakcie
- nie mam umówionego jeszcze fryzjera i makijażystki
- goście prawie wszyscy zaproszeni
- menu z salą ustalamy dopiero na dwa tygodnie przed ślubem
- jesteśmy w trakcie ustalania szegółów z kapelą i chórem
- nie wiemy jeszcze nic w temacie dekoracji kościoła i samochodu
- nie mam jeszcze winietek i planu stołów 
- nie wszyscy gości potwierdzili przybycie
- napotkałam spore problemy z ustaleniem terminu wieczoru panieńskiego
- obrączki lada dzień odbierzemy od jubilera

Zapomniałam jeszcze o czymś? 

 
1 , 2 , 3 , 4
statystyka